Barbershop przestał być modą z dużych miast. Dziś to stały element usług dla mężczyzn także w miastach powiatowych. Rynek dojrzewa i zmienia zasady gry. Oto pięć trendów, które widzimy w naszych bazach i w rozmowach z partnerami.
1. Rezerwacja online to standard
Klient chce wybrać barbera i godzinę w telefonie, bez dzwonienia. Salon bez zapisów online traci klientów, zanim ci zdążą do niego zadzwonić. Profil w Booksy i wizytówka Google są dziś tak samo ważne jak szyld.
2. Sieci wygrywają z pojedynczymi salonami
Pojedynczy barbershop zależy od jednej czy dwóch osób. Kiedy barber odchodzi, odchodzą jego klienci. Sieć ma szkolenia, standard i rezerwę kadrową, więc klient dostaje ten sam efekt niezależnie od dnia i fotela.
3. Mniejsze miasta nadrabiają
W miastach od kilkunastu do kilkudziesięciu tysięcy mieszkańców często nie ma jeszcze żadnego barbershopu na dobrym poziomie. Mężczyźni jeżdżą do większych ośrodków albo korzystają z zakładów fryzjerskich. To przestrzeń dla pierwszej bazy w mieście. Nasze bazy w Węgierskiej Górce czy Suchej Beskidzkiej pokazują, że to działa.
4. Klient płaci za powtarzalność
Coraz mniej liczy się efekt jednorazowy, a coraz bardziej to, że za miesiąc fade wyjdzie tak samo dobrze. Powtarzalność buduje lojalność. W naszej sieci ponad 80% klientów wraca na kolejne wizyty.
5. Walka o dobrych barberów
Popyt na usługi rośnie szybciej niż liczba wyszkolonych barberów. Salony, które same szkolą kadrę i dają ścieżkę rozwoju, mają przewagę. Dlatego prowadzimy własną Akademię i ścieżkę kariery od kursu do własnej bazy.
Co to oznacza dla inwestora
Wejście na rynek jest dziś łatwiejsze niż kilka lat temu, bo klienci znają usługę. Trudniej za to utrzymać jakość i zespół. Model sieciowy rozwiązuje oba problemy: daje system i kadrę, a partner zajmuje się lokalnym biznesem. Szczegóły modelu znajdziesz na stronie Franczyza.
Czy rynek barberski w Polsce jest już nasycony?
W dużych miastach konkurencja jest wyraźna, ale w mniejszych miastach wciąż brakuje barbershopów na dobrym poziomie.
Jaki trend jest najważniejszy dla nowego salonu?
Rezerwacja online i powtarzalny standard usługi. Bez nich trudno zbudować stałą klientelę.
Dalej: Franczyza →