Najtrudniejsze w prowadzeniu Instagrama nie jest robienie zdjęć, tylko regularność. Plan treści rozwiązuje problem „co dziś wrzucić”. Oto prosty schemat, który można powtarzać co tydzień.
Tydzień w barbershopie
| Dzień | Treść | Format |
|---|---|---|
| Wtorek | efekt strzyżenia z weekendu | zdjęcie, 3 ujęcia |
| Środa | proces: fade lub broda | rolka 15–30 s |
| Czwartek | barber tygodnia | zdjęcie i krótki opis |
| Piątek | przed i po | karuzela |
| Sobota | kulisy dnia w bazie | relacje |
Relacje codziennie
Wolne terminy na dziś i jutro, krótkie ujęcia z pracy, ankiety o fryzurach. Relacje znikają po dobie, więc mogą być mniej dopracowane.
Opisy
Krótko: co zostało zrobione, który barber, jak się zapisać. Na końcu link do Booksy w profilu i nazwa miasta.
Hashtagi lokalne
Nazwa miasta z dopiskiem barber, nazwa regionu, nazwa salonu. Kilka trafionych tagów lokalnych działa lepiej niż trzydzieści ogólnych.
Raz w miesiącu
- Podsumowanie miesiąca: najlepsze prace.
- Nowość w ofercie albo kosmetyk.
- Wydarzenie lokalne, w którym bierze udział salon.
Kto to robi
Najlepiej barberzy, bo mają dostęp do efektów od ręki. Wystarczy telefon, dobre światło przy stanowisku i pięć minut po wizycie.
O tym, jakie treści przyciągają klientów najbardziej, piszemy w artykule Instagram dla barbershopu: jakie treści przyciągają klientów.
Dalej: Franczyza →