Zbyt niskie ceny to najczęstszy błąd nowych barbershopów. Pełny grafik przy cenach, które ledwo pokrywają koszty, oznacza ciężką pracę bez zysku. Oto, jak podejść do wyceny.
Metoda 1: koszt minuty
Policz, ile kosztuje Cię minuta pracy stanowiska: koszty stałe plus wynagrodzenie barbera, podzielone przez liczbę dostępnych minut. Cena usługi musi pokryć jej czas i dać marżę. Usługa 60-minutowa nie może kosztować tyle samo co 30-minutowa.
Metoda 2: konkurencja
Sprawdź ceny w okolicy. Nie musisz być najtańszy. Jeśli dajesz wyższy standard, możesz być droższy o kilka czy kilkanaście procent.
Metoda 3: wartość dla klienta
Klient płaci za efekt, wygodę i doświadczenie. Golenie brzytwą z gorącym ręcznikiem to dla wielu rytuał, a nie tylko usługa. Takie usługi można wyceniać wyżej.
Pakiety
Usługi łączone, na przykład strzyżenie z brodą, powinny być tańsze niż suma osobnych usług, ale droższe niż jedna usługa. Podnoszą średni rachunek i są wygodne dla klienta.
Różne ceny w różnych miastach
W naszej sieci ceny różnią się między bazami: strzyżenie w Żywcu, Suchej Beskidzkiej i Węgierskiej Górce kosztuje od 75 zł, w Pszczynie i Andrychowie od 70 zł. Cennik dostosowujemy do lokalnego rynku. Zobacz Cennik.
Kiedy podnosić ceny
- Grafik jest pełny przez kilka tygodni z rzędu.
- Rosną koszty, na przykład czynsz.
- Barber awansuje na wyższy poziom.
Jak komunikować podwyżki
Z wyprzedzeniem, krótko i bez przepraszania. Stali klienci, którzy są zadowoleni, rzadko odchodzą z powodu kilku złotych różnicy.
Wpływ cen na zysk sprawdzisz w kalkulatorze.
Dalej: Franczyza →